Witam wszystkich
8 maj 2008
To ja, Ares. Mam 2,5roku. Mieszkam z moim z Panem na wsi. Pani dojeżdża do nas zawsze jak tylko może. Zwykle na pół tygodnia. Jest tu, poza mną wiele innych zwierząt. W albumie umieściłem najpierw zdjęcia psów. Wszystkie są OK. Chociaż z Bulajem ciagle walczę o przywództwo w stadzie. Nie naciskam go za bardzo, ma swoje lata i prawa. Aktualnie znowu chodzę w kołnierzu. Po raz kolejny musiałem być operowany. Ja to mam szczęście! Jak nie dysplazja, to inne paskudztwa się mnie czepiają. Pani mówi, że z charakteru jestem wzorcowym owczarkiem niemieckim, ale niestety na skutek przerasowienia jestem za bardzo wrażliwy na różne takie. Faktycznie, już nie pamiętam kiedy ostatnio nie miałem opatrunku i skarpetki na łapie. Mam jednak nadzieję, że na tej ostatniej operacji się skończy i znów będę sprawny. Pozdrawiam
Komentarze
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Aneta napisał(a):